Сторінка:Ленкевич І. Книжиця для господарства (1788).pdf/109

Матеріал з Вікіджерел
Перейти до навігації Перейти до пошуку
Ця сторінка вичитана

ruku do łoktia, z protywnoi ſtorony, z kotoroy zuby nebolat.

Na puchłynu ludiam Likarſtwo.

Rutu z oływoiu i z sollu uterty, tym natyray puchłynu, a iahody iałowciowyi warenyi pyty treba, komu nohy puchnut, nechay w sekłyny swoi własnyi, to ieſt urynu, umoczywszy chuſtu, czaſto szczo raz przykładaie.

Szczoby Towar zboża od dorohy ne zidaw.

Od dorohy zakopay koſty z wołka, albo miaso albo kiszky z neho, toie zaczuwszy bydłyna, ne poyde w paszniu czrez dorohu.

Jaicia kuraczyi albo husiaczyi albo inszyi perechowywaty szczob sia nepsuły litom.